PSB – Czy wykupywać bankrutujące banki ?

 

bgk

System bankowy w Europie sypie się od wielu miesięcy.

Nie tak dawno uratowano od bankructwa niemiecki Deutsche Bank, a w pogotowiu czeka bułgarski KTB bank, portugalski Espirito Santo czy austriacki Erste Bank. O złej sytuacji tych banków pisał serwis independenttrader.pl.

Gdy upadnie jeden duży bank w Europie, lawina bankructw posypie się bardzo szybko, ponieważ system bankowy jest wzajemnie powiązany. Kiedy społeczeństwo straci swoje pieniądze, to żaden rząd nie utrzyma swojej władzy. Politycy o tym wiedzą, dlatego wszelkimi sposobami ratują bankruty.

W zasadzie jest tylko jeden sposób na ratunek: wydrukować wagony pieniędzy i podesłać je bankom. Gdy dany kraj ma zakaz drukowania poprzez przynależność do Unii Europejskiej, to zabrać je z podatków. Jeżeli słyszycie, że rząd ratuje bank lub przeprowadzana jest restrukturyzacja bankruta, to oznacza tylko jedno – wagony publicznych pieniędzy płyną do banku.

Obecny rząd jak i przyszły, muszą mieć opracowaną strategię postępowania w razie bankructw poszczególnych marek. Nie przewiduje, aby w najbliższym czasie upadł cały system bankowy. Nie ma jeszcze wyraźnych oznak. Obecnie trwa etap ratowania banków publicznymi pieniędzmi. Strategia ta przynosi krótkotrwałe sukcesy. Póki inflacja i stopy procentowe są na niskim poziomie, stan przedkryzysowy będzie podtrzymywany maksymalnie jak najdłużej.

Natomiast w każdej chwili może zdarzyć się bankructwo średniej wielkości banku, który ma oddziały w Polsce. Może to być na przykład portugalski Millenium, australijski Raiffeisen Bank czy hiszpański Bank Zachodni WBK.

Jedna uwaga. Proszę nie patrzeć na kondycje polskich oddziałów banków zachodnich. U nas mogą przynosić niesamowite zyski, ale co z tego kiedy w wyniku bankructwa głównego udziałowca, bardzo szybko zostaną przesunięte środki z polskiego oddziału do głównej siedziby. Wtedy oddział w Polsce jest bankrutem.

Czy w takiej sytuacji rząd polski powinien wykupywać bank lub w inny sposób pomagać bankrutowi ?

W żadnym wypadku.

Byłaby idealna sytuacja, gdyby zachodnie banki bankrutowały i wynosiły się z Polski.

Nie ma żadnego sensu wydawać nawet złotówki na ratunek czy wykup banków.

Co powinniśmy robić ?

Mamy Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK), którego stuprocentowym udziałowcem jest Skarb Państwa. Jest on mądrze zarządzany, między innymi dlatego, że prowadzi obsługę zadłużenia zagranicznego, obsługuje samorządy i różnego rodzaju fundusze. Skoro mamy zdrowe struktury, to skopiujmy je i twórzmy polskie państwowe banki z mniejszościowym udziałem prywatnego kapitału polskiego.

Politycy muszą zrozumieć jedną rzecz. Zdrowy system bankowy, to jeden z kluczy sukcesu. Tak samo jak wydaje się pieniądze na wojsko, policje, służbę zdrowia, to również należy wydawać pieniądze na budowę polskich banków.

W jakim celu ?

Kiedy dzisiaj upadnie system bankowy, pieniądze traci całe społeczeństwo. Banki nie mają wszystkich pieniędzy depozytariuszy, czyli klientów banków. Przechowują tylko 3,5%, a w niektórych przypadkach 8-15% sumy pieniędzy wpłaconych do banków przez społeczeństwo. 

Resztę wydali na pożyczki i inwestycje.

Bankowy Fundusz Gwarancyjny, który powinien gwarantować depozyty posiada za małą ilość pieniędzy, aby pomóc wszystkim klientom banków. On jest w stanie pomóc, kiedy upadnie mały bank, a nie system. Więcej na ten temat w artykule – „Bank ukradnie twoje pieniądze”.

Jedynym wyjściem jest budowanie sieci polskich banków podporządkowanych Polskiemu Systemowi Bankowemu (PSB). Powinien on nakazać przetrzymywać bankom zdecydowanie większy procent rezerw, niż obecnie. W razie problemów, społeczeństwo musi odzyskać 100% własnych, ciężko zarobionych pieniędzy.

Dzisiejszy system bankowy, nie gwarantuje nawet złotówki twoich pieniędzy przetrzymywanych na kontach bankowych. 

Polski System Bankowy

Jedynym sposobem na bezpieczeństwo narodowych i społecznych pieniędzy jest opracowanie PSB – Polskiego Systemu Bankowego.

W jego skład powinny wejść dwa poziomy:

  • NIDPI – instytucje obsługujące pożyczki i inwestycje,

  • polskie banki obsługujące firmy, Kowalskiego, państwo.

Najpierw powinniśmy zacząć od zbudowania na terenie całego kraju placówek narodowej instytucji NIDPI. Będą one udzielać pożyczek polskim przedsiębiorcom. Całkowicie odrzucamy odsetek i wprowadzamy niewielką opłatę pożyczkową.

Budujemy własne instytucje NIDPI, zarządzane przez centrale organizacji, a obsługiwane przez prywatne firmy. Zarabiają one z góry określone pieniądze na obsłudze przedsiębiorstw.

Instytucje NIDPI nie mogą być korporacją, która osiąga zyski. Jej zadaniem jest pokryć koszty swojej działalności, a celem uzupełnić niedobór pieniądza w wielu branżach gospodarki.

Instytucja NIDPI jest niezależną organizacją wybieraną co 4 lata przez sejm i senat. Każdego roku składa sprawozdanie w Sejmie, a wyniki jej działalności publikowane w internecie będzie można stale obserwować.

Wszystko musi być przejrzyste i jawne.

Drugim poziomem, który tworzy PSM to banki oparte w 100% na polskim prawie bankowym. Działa on na zasadzie przetrzymywania i inwestowania pieniędzy społeczeństwa. Może udzielać pożyczki używając pieniędzy tych klientów, na które dostanie od nich zgodę. Wtedy dzielą się zyskiem po połowie. Banki muszą posiadać rezerwę bankową na poziomie 100%. Nie mogą korzystać z kreacji pieniądza i odsetkowości.

Do pożyczek doliczają z góry wliczone opłaty. Kiedy potrzebują pieniądze na pożyczki mogą ubiegać się o pożyczkę z NIDPI lub NBP. W całej gospodarce istnieje zakaz używania odsetka.

PSB musi być powiązany z ośrodkiem, który cały czas monitoruje ilość pieniądza w poszczególnych segmentach gospodarki. Tym ośrodkiem nie jest NIDPI.

Zadaniem NIDPI jest na podstawie danych otrzymanych z nowo utworzonych ośrodków analitycznych, dokonywać pożyczek i inwestycji w polską gospodarkę.

Głównym wyznacznikiem jest zapewnić w gospodarce taką ilość pieniądza, która pozwoli na wykup bieżącej produkcji. Wszystko musi odbywać się zgodnie z odpowiednią podażą pieniądza i utrzymaniem stałej niskiej inflacji.

NIDPI nie jest instrumentem finansującym gospodarkę. Jego rolą jest stymulacja procesów gospodarczych. Za rozwój gospodarki odpowiedzialny jest rząd, który tak opracowuje ustawy, aby przedsiębiorstwa mogły być motorem rozwoju Polski.

 

. . ekonomia Robert Brzoza

P.S. 11 raportów/ebooków do pobrania. Teraz 1 Poziom za 25 zł => za darmo  SzokWiedzy.pl.

 Darmowe Info na Twojego Maila !

  Wpisz w poniższy formularz swoje imię, e-mail i kliknij przycisk „Uzyskaj Dostęp”, a ja będę wysyłał Ci najświeższe info o kłamstwach historycznych, sprzedawczykach polskich, zakłamanej ekonomii i wiele więcej…

Twoje dane są bezpieczne

 

5 Responses to “PSB – Czy wykupywać bankrutujące banki ?”

  • krys

    A jaka jesr sytuacja z Bankami Spółdzielczymi głownie z Sk Bank ktory otrzymał pozwolenie na rozwijanie sieci bankow społdzielczych .Co kilka miesiecy powstaje nowy Bank Spoldzielczy w malej miejscowosci w Polsce .

  • Robert

    Tutaj należy sprawdzić, kto jest właścicielem tych banków.
    Czy to są pojedyncze inwestycje czy stoi za tym konsorcjum międzynarodowe.

    Spółdzielczość kojarzy się z grupą osób indywidualnych.
    Tylko chyba nikt nie wierzy, że pół miasta złożyło się na powstanie banku :)

  • Krys

    ciekawa jest historia SK bank ( skbank.pl ) poprzednia nazwa Bank Rzemiosła i Rolnictwa W dniu 12 grudnia 1926 r. na walnym zebraniu organizacyjnym powołano do życia Kasę Rzemieślniczą spółdzielnię z o.o., pierwszą wołomińską instytucję finansową. Prezesem został ks. Golędzinowski, a przystąpiło blisko 200 członków, z których każdy wniósł 50 zł udziału (płatne jednorazowo lub w 8 ratach miesięcznych). Z zebranym już kapitałem założycielskim, dało to niebagatelną jak na tamte czasy sumę ok. 20 tys. zł. z którą rozpoczęto działalność.
    Bank działa do dzisiaj i sprężyście zakłada rożne małe oddziały w Polsce . Historia banku jest przedstawiona na stronie banku https://www.skbank.pl W tym roku Bank może sie poszczycić już 88 rocznicą swojego istnienia .

  • Jacek

    Witam Panie Robercie
    Dopiero wczoraj trafiłem na Pana stronę. Wciągneła mnie do końca. Mam do Pana pytanie. Jak stworzymy drugą, wewnętrzna walutę. Walutę w której będą się rozliczać przedsiebiorcy miedzy soba a która nie będzie wymienialna na inne waluty. Co bedzie jak bede chcial kupic maszyne, pojazd, produkty z zagranicy? Jak ja bede mógł to kupić?
    Pozdrawiam

  • Robert

    Tak jak pan zauważył to jest druga waluta. Za nią kupujemy polskie, wewnętrzne produkty.
    W momencie zapaści gospodarczej, dalej mamy odpowiednią ilość waluty na rynku, dzięki temu nie odczuwamy skutków recesji.

    Firmy export-import posługują się pierwszą walutą, czyli złotówką.

    Złotówki nie wycofujemy, nie zamykamy gospodarki na zagranice, jedynie zabezpieczamy się przed działaniami spekulantów finansowych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *