Jak mogliśmy pozwolić „podbić się” garstce bankierów?

finansjera

W wolnym świecie nikt z nas nie myśli, że jest „podbity”. A w rzeczywistości ludzie są okradani z domów i z ostatniej koszuli włącznie nie uzmysławiając sobie tego, gdyż zostali, „przygotowani” do akceptacji obecnego systemu finansowego.

To tak, jakby mieli sprane mózgi, żeby zaakceptować ten system i to bez najmniejszego poczucia potrzeby jego zreformowania.

Dwa rodzaje podboju.

Historia udowodniła, że naród może być podbity dwoma sposobami:

  • Dawny, to podbój militarny, wojna. Ta metoda zwykle zawodzi, bo zwyciężeni podnoszą się z upadku i wypierają najeźdźcę. Człowiek z natury pragnie wolności i chce, by ją inni respektowali. Buntuje się przeciwko każdemu, kto go usiłuje kontrolować i zdominować. Więc w przypadku podboju militarnego, poprzez naturalny instynkt, ludzie wiedzą, że są podbici.
  • Drugi sposób podboju jest bardziej podstępny. To jest podbój ekonomiczny. Ma on miejsce, kiedy bez użycia siły fizycznej nakładają na kraj haracz, a mieszkańcy tego kraju nawet sobie nie zdają sprawy, że są podbici. Pieniądze, można rzec „danina”, jest od nich pobierana w formie legalnego długu i podatków, a oni wierzą, że płacą dla ich własnego dobra, dla dobra innych, czy też dla zabezpieczenia się przed wrogiem. Najeźdźcę biorą za opiekuna.

Podbój ekonomiczny oślepił wielką liczbę osób, ponieważ nie użyto przeciwko nim siły militarnej, mają wolność słowa i wolność podróżowania. A nawet mają prawo brać udział w wyborach. Więc nikt o sobie nie myśli, że jest „podbity”.

Ale ludzie coraz bardziej zaczynają odczuwać niepewność tego systemu, w którym zawsze brakuje pieniędzy. Nie mówimy też o brakach w produkcji, bo mamy do czynienia z nadmiarem dóbr, ale powraca wciąż to samo pytanie:

„Skąd mamy brać pieniądze?”.

Wszyscy są zadłużeni.

Nie jest tajemnicą, że wszystkie kraje na świecie są zadłużone u międzynarodowych bankierów i nie są w stanie spłacić tych długów. W samych tylko Stanach Zjednoczonych rząd jest zadłużony w stosunku do Rezerwy Federalnej (i ich korporacji – R.B.) na kwotę ponad 19 bilionów dolarów.

Dług ten lawinowo rośnie!

Podobnie jest we Francji, w Kanadzie, Nigerii, na Filipinach, w Ekwadorze i w Polsce, we wszystkich krajach na świecie. I żeby funkcjonować, muszą one teraz pożyczać od prywatnych banków na procent;

pieniądze na procent nigdy jednak nie zostały stworzone.

Co robić gdy kraj nie może spłacić długu, co jest regułą: pożyczyć więcej pieniędzy, powiększając dług?

Jeśli pójdziemy krok dalej, zobaczymy, że to międzynarodowi bankierzy podżegają kraje do wojen, żeby je zadłużyć. To międzynarodowi bankierzy kontrolując pieniądze całego świata, pracują nad utworzeniem światowego rządu, aby zniewolić całą ludzkość.

Cóż może być bardziej przebiegłego i diabolicznego?

Coraz więcej ludzi boi się utraty domu z powodu wysokich podatków (bardziej kredytów, niskich zarobków, utraty pracy – R.B.). Niewielu zdaje sobie sprawę z tego, że większość podatków spłaca tylko oprocentowanie długu lokalnego (miejski, gminny), prowincjonalnego i narodowego.

Tylko oprocentowanie, bo pieniądze nie są tworzone w wystarczającej ilości, aby spłacić odsetki i kapitał. A ludzie ciężko pracują uwikłani w system, w którym zawsze brakuje pieniędzy.

Nikt nie zaprzeczy, że pieniądze, będące środkiem wymiany, są niezbędne do funkcjonowania naszego społeczeństwa. Ale żeby pozwolić „podbić się” garstce bankierów tylko z racji ustanowienia prawa zezwalającego im na kontrolowanie pieniądza, jest nie tylko absurdem, ale wręcz szaleństwem.

Kredytowcy społeczni żądają zniesienia wszystkich długów narodowych. Żądają, aby każdy kraj tworzył własne pieniądze w ilości odpowiadającej wartości dóbr i usług – realnego bogactwa poszczególnych krajów. Te pieniądze będą należeć do społeczeństwa jako własność, nie do prywatnych bankierów. Wysoki procent i wysokie podatki, które mamy obecnie, nie będą miały racji bytu.

W roku 1978, wkrótce po wyborze, papież Jan Paweł II powiedział: „System musi służyć człowiekowi, a nie człowiek systemowi”. Ludzie muszą się zjednoczyć i żądać reformy systemu ekonomicznego świata.

Nie możemy w nieskończoność godzić się na status „podbitego”.

Melvin Sickler – michaeljournal.org

Edycja – Robert Brzoza

 

P.S. Zobacz niesamowite komentarze o polityce, geopolityce, inwestycjach pod bezpłatnym wideo – „Aktualna analiza geopolityczna” – LINK

Formularz z NeTeS



Photo credit: AK Rockefeller via Foter.com / CC BY-SA

Przeczytaj koniecznie:

7 Responses to “Jak mogliśmy pozwolić „podbić się” garstce bankierów?”

  • nico on 16 marca 2016

    Jak to się zakończy? No bo przecież wszystko ma swój koniec

  • Robert on 16 marca 2016

    System finansjery upadnie.
    Nie można go uratować, ponieważ bankierzy nie chcą iść na ustępstwa.
    Za bardzo cisną narody i rządy, aby mogli wygrać.
    Temat jest bardzo szeroki.

  • Nico on 17 marca 2016

    Re: Robert

    Jak system finansjery upadnie to co wtedy? Przezyje ten kto ma własne pole uprawne i dostęp do wody? Przeciez wtedy nikt nie będzie traktował waluty papierowej inaczej jak zwykłe sprasowane drewno. Są jakies pomysły?

  • Robert on 17 marca 2016

    Gdy padnie system międzynarodowej finansjery, to padnie handel międzynarodowy.
    Narody wrócą do własnych pieniędzy i będą inwestować we własne firmy.
    Polska pod tym względem jest samowystarczalna, tylko potrzeb odpowiedniej polityki i zmiany akcentów gospodarczych.

  • Klaudiusz O. on 18 marca 2016

    Re:Robert oraz Nico

    Mój kolega makler który pracował przez wiele lat w kilku bankach mieszkając w szwajcari twierdzi iż jest raport sporządzony przez firmy ubezpieczeniowe i banki europejskie w których jest potencjał gospodarczy krajów Europy. Otóż potencjalnie najbogatszym i bezkonkurencyjnym krajem jest Ukraina(ma wszystko od gazu po rope kończywszy na najlepszej klasie ziemi uprawnej) na drugim miejscu była Polska na trzecim miejscu uznano region Alzacji i Lotaryngii,wysoko była Rumunia(złoża ropy),Grecja(złoto) Hiszpania(największe złoża rtęci ). Grunt to odzyskać suwerenność i pozbyć się finansjery okupującej nasz kraj-pozdr

  • Justyna on 21 marca 2016

    skąd wiadomo że system bankowy upadnie..słyszę o tym od lat i jak nie upadł tak nie upada dalej..co z kredytobiorcami wtedy?

  • Robert on 21 marca 2016

    Zapraszam tutaj – https://szokwiedzy.pl/promocja-akademia-geopolityki/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *